Tacos kukurydziane


Zdjęcie wyszło jakie wyszło – więc ilustracja poglądowa ;) a zdjęcie na dole. Sztuki robienia chrupiących taco shells nie opanowałam więc przepis zakłada użycie kupnych :)
łódeczki taco (np. poco loco)
wypełniacz mięsny – pulled pork lub bezmięsny – guacamole
papryka w różnych kolorach
cebula
pomidory
kolendra
ser żółty
jalapeno
Sałata rzymska
sosy: np. salsa verde, chili, chipotle (polecam ten: )

- Paprykę i cebulę pokroić w cienkie paski i usmażyć w wysokiej temperaturze, lub zgrillować na patelni grillowej, przełożyć do miski
- Pomidory pokroić w drobną kostkę i wymieszać z posiekaną kolendrą
- Ser utrzeć na tarce
- Sałatę pokroić w paski
- Posiekać jalapeno
- Do każdej łódeczki nakładać po kolei wszystkie składniki, polewać sosem i szybko jeść zanim zmiękną :)

Pulled pork – szarpana wieprzowina

ok. 2 kg łopatki wieprzowej
3 łyżki soli
3 łyżki cukru trzcinowego
1 łyżeczka słodkiej papryki
2 ząbki czosnku
1 cebula
tabasco
szczypta kminu rzymskiego
Ocet balsamiczny
Dobry sos BBQ (polecam HP)

- dużą szklankę/kufel (ok 350ml) wypełnić w 1/3 sosem BBQ, w 1/3 octem, w 1/3 ciepłą wodą
- dodać sól, cukier, kumin, paprykę, przeciśnięty przez praskę czosnek i tabasco (wg. preferencji ostrości:))
- dokładnie wymieszać marynatę
- na dnie naczynia w którym będziemy marynować mięso ułożyć pokrojoną cebulę, ułożyć mięso, zalać marynatą, zostawić na noc
- Mięso przełożyć do naczynia żaroodpornego zalać do połowy marynatą
- piec pod przykryciem (lub folią) w temp. 110 stopni przez 8 godzin
- zdjąć folię i piec kolejne 2 godziny w 130 stopniach
- po wyjęciu można z mięsa odlać nieco wytopionego tłuszczu (a z łopatki jest go sporo)
- poszarpać mięso widelcem na poszczególne włókna